Kolorowe galaretki owocowe

Kolorowe galaretki owocowe można przygotować raz dwa dzięki gotowym składnikom dostępnym w każdym sklepie spożywczym. Jednak najpyszniejsze są galaretki przyrządzane samodzielnie od podstaw i z prawdziwych soków owocowych lub owoców, bez dodatku chemii spożywczej w postaci barwników, konserwantów i aromatów.
Galaretki owocowe można przygotować z każdego rodzaju owoców. Trzeba jednak wiedzieć, że w niektórych owocach znajdują się duże ilości naturalnych składników o charakterze żelującym (agrest, porzeczki) i do tego typu owoców nie trzeba już dodawać syntetycznych środków powodujących zestalenie (choć wolno to robić, by uzyskać galaretki o wyższym stopniu zestalenia). W przypadku zastosowania owoców nie mających w swoim składzie substancji o charakterze żelującym, dodatek żelatyny czy agaru jest konieczny (wiśnie, truskawki, maliny).
Galaretki owocowe można przygotować z klarownego soku owocowego albo też z soku z cząstkami owocowymi. Jeśli przygotowuje się je z soku klarownego, uzyskaną ciecz trzeba przefiltrować przez filtr albo przez watę, by pozbyć się zawiesiny powodującej opalizację płynu.

Jak przygotować galaretkę owocową z cząstkami owoców?
Składniki:
1 kg owoców (np. truskawek, jagód, jabłek)
2 opakowania żelatyny spożywczej
sok cytrynowy
cukier do smaku.
Sposób przygotowania:
Owoce obrać, te większe rozdrobnić, porządnie umyć i wrzucić do garnka. Zalać ok. litrem wrzątku, dodać cukier i sok cytrynowy. Zagotować, by owoce dobrze puściły sok. Kiedy kompot będzie gotowy, do gorącego dodajemy żelatynę i mieszamy aż do jej rozpuszczenia. Gorącą galaretkę wylewamy na przygotowane wcześniej salaterki. Jeśli chcemy przechowywać ją dłużej, wlewamy płyn do starannie umytych i wyparzonych słoików; zakręcamy natychmiast po zalaniu również czystymi i wyparzonymi zakrętkami, odstawiamy na chwilę słoik do góry dnem.

Galaretki, które przygotowuje się na dłuższe przechowywanie, warto przygotowywać na nieco większej ilości żelatyny – wtedy ze słoika wyjmuje się apetyczne, trzęsące się kryształki.