Sałatka z ryżem, tofu i wodorostami

Japończycy słyną z długowieczności. Wyniki prowadzonych od lat badań wskazują na znaczący udział diety w osiąganiu matuzalemowego wieku. Japońska kuchnia zaliczana jest do najzdrowszych na świecie – głównie za sprawą dużej ilości dodawanych do potraw warzyw, stałej obecności owoców morza w jadłospisie oraz przyprawom poprawiającym działanie nie tylko układu trawiennego.
Japończycy jedzą dużo ryb – pod każdą postacią, ale głównie duszone, pieczone i smażone. Część owoców morza podawana jest tam na surowo. Eksportowym hitem kuchni japońskiej jest sushi i inne potrawy przyrządzane z surowych składników. To z Japonii pochodzi najbardziej niebezpieczna potrawa świata (takifugu) przygotowywana z drugiego w kolejności najbardziej trującego kręgowca, jakim jest sympatycznie wyglądająca ryba rozdymka.
Tym, którzy jednak nie potrzebują ekstremalnych emocji towarzyszących posiłkowi, proponujemy przepis na coś absolutnie bezpiecznego, niezawodnego, apetycznego i typowo japońskiego.

Sałatka z ryżem, tofu i wodorostami
Potrawę przygotowuje się naprawdę łatwo. A wszystkie składniki można bez problemu dostać w każdym większym sklepie.
Składniki:
paczka wodorostów
opakowanie serka tofu
cebula
sos tamari
opakowanie kiełków rzodkiewki
łyżka ziaren sezamowych
łyżka ziaren słonecznika
sól morska
łyżka octu winnego lub jabłkowego.
Sposób przygotowania:
Ryż ugotować na sypko, przełożyć do salaterki. Wodorosty opłukać i zamoczyć w wodzie. Serek tofu pokroić w słupki, wrzucić do ryżu. Dodać namoczone i rozdrobnione wodorosty, ziarna słonecznika i sezamu, pokrojoną w piórka cebulę oraz 2/3 kiełków rzodkiewki. Dosmakować sosem przygotowanym z tamari wymieszanym z octem i solą. Wymieszać wszystkie składniki i posypać resztą kiełków rzodkiewkowych.

Sałatkę tę można podawać do grillowanych mięs i ryb. Będzie oryginalnym urozmaiceniem pikniku lub gardenparty.