Ser żółty po słowacku

Jedną z ulubionych potraw Słowaków jest ser. Jednak w odróżnieniu od Francuzów, nie podają oni sera na desce i z nożem do krojenia większego kawałka w małe, ale – zwyczajem bliskim słowiańskim tradycjom – smażą w panierce. Bo ser w wydaniu słowackim musi być syty. A widać bez panierki jest mało sycący. Cóż, podany przepis na ser smażony w panierce na pewno nie jest przeznaczony dla osób, które liczą kalorie. Ci, co najwyżej, mogą go sobie przeczytać i wyobrazić ów wspaniały smak.

Ser w panierce po słowacku

Żeby wszystko było jasne: nie przygotowujemy tego sera w żadnej panierce typu fix. To ma być ser w panierce, a nie namiastka pieczonych kawałków z fast foodów.
Składniki:
50 dag twardego żółtego sera
bułka tarta
3 jajka
olej do smażenia
pieprz
ewentualnie sól
papryka mielona słodka
tymianek
rozmaryn
czosnek.

Sposób przygotowania:
Ser kroimy w prostopadłościany o grubości ok. 1,5 cm i szerokości ok. 4 cm. Z jajka, soli (jeśli ser jest słony to bez niej!) i pieprzu przygotowujemy jednolitą mieszaninę. Bułkę tartą dzielimy na 3 części. Do jednej dajemy majeranek, do drugiej – tymianek, a do trzeciej – mielony czosnek.
Do każdej porcji bułki dodajemy paprykę mieloną. Bułkę z dodatkami mieszamy. Kawałki sera moczymy w rozbełtanym jajku i obtaczamy w wybranej porcji bułki. Smażymy na oleju na złoto z każdej strony i podajemy na ciepło.

Dodatkiem do takiego dania są – a jakżeby inaczej! – nieśmiertelne frytki. Na trawienie dobrze zrobi dodatek piwa (ale tylko dla dorosłych!).