Świderki z kurczakiem i fasolką

To danie zwykle serwuje moja szwagierka na rodzinnych imprezach. Jako że kocham makarony wszelkiego kształtu i pod każdą postacią, jestem fanką tego dania, nigdy nie odmawiam dokładki, nawet jeśli na stole czekają inne pyszności a w lodówce chłodzi się deser tiramisu… Bo muszę wyznać, że w naszej rodzinie nie tylko ja kocham kuchnię włoską, jesteśmy prawdziwymi makaroniarzami! Taki makaron na ciepło jest świetnym daniem imieninowym ale nie tylko, można po prostu przygotować go na obiad lub kolację – obowiązkowo z lampką białego, wytrawnego wina.

Składniki
opakowanie makaronu świderki
pół kilograma filetów z kurczaka
opakowanie mrożonej fasolki szparagowej
oliwa
półlitrowe opakowanie gęstego soku pomidorowego lub pasty pomidorowej (nieco mniej)
przyprawy: sól i pieprz

Przygotowanie:
Filety dokładnie myjemy, następnie osuszamy i kroimy w kostkę jak na gulasz. Posypujemy mieszanką przypraw do kurczaka (można oczywiście samemu skomponować mieszankę z ulubionych przypraw i ziół) Kurczaka obtaczamy w przyprawach i łyżce oliwy i odstawiamy do lodówki na kilka godzin. Tak przygotowane mięso obsmażamy na patelni z oliwą. Gdy zrobi się białe, dodajemy fasolkę i dusimy razem pod przykryciem, aż mięso o fasolka będą miękkie. Makaron gotujemy o dwie minuty krócej niż producent podaje na opakowaniu. Po odcedzeniu wrzucamy go do dużego garnka, dodajemy kurczaka i fasolkę, razem podgrzewamy dolewając powoli sok pomidorowy, tak by wszystkie składniki się ładnie połączyły. Oczywiście soku nie może być zbyt wiele, makaron nie ma w nim pływać, a ma być nim jedynie „oblepiony”. Danie doprawiamy do smaku solą i pieprzem według uznania.